Banat na rowerze: góry i życie na rumuńskich peryferiach

Banat na rowerze - góry i życie na rumuńskich peryferiach © I. Majchrzak dla Barents.pl
• Romantyczne peryferie nad Dunajem
• Przejazdy malowniczymi dróżkami pomiędzy wioskami
• Domowe jedzenie i zakwaterowanie u rodzin
• Namiastka życia jak na polskiej wsi 50 lat temu

Odkryj z nami rumuńskie rejony Republiki Banackiej - państwa, które istniało jedynie przez 16 dni. Przygotowaliśmy wyjątkową ofertę dla wszystkich, którym Rumunia nie kojarzy się jedynie z Bukaresztem i transylwańskim Drakulą. Oraz dla wszystkich, którzy są ciekawi także tych mniej oczywistych rejonów.

Co ma wspólnego Rumunia z Czechami? Jak to u nas bywa, dowiemy się tego w zapomnianych wioskach, w których próżno szukać turystycznych tłumów. Przeniesiemy się o 100 lat wstecz i na własne oczy zobaczymy, jak w banackich pozostałościach czas zatrzymał swój bieg. Będziemy go przelewać przez palce i kufle w czeskich (choć dziś terytorialnie rumuńskich) gospodach.

Co kryje dziś w sobie Republica Bănățeană oprócz malowniczych kanionów, jaskiń, urzekających wiosek i wąwozów? Przekonaj się o tym jadąc z nami na rowerową wycieczkę w góry Banatu!

Czekają nas wieczory przy ognisku pod gołym niebem, wspaniałe bezdroża, które będą naszymi rowerowymi trasami, lokalne jedzenie i mieszanka kulturowa, jaką trudno znaleźć gdzieś indziej w Europie. Na zakończenie udamy się do Baile Herculane, ukochanego uzdrowiska cesarza Franciszka Józefa oraz jego ukochanej Sisi.

Numer Termin Dni Cena Uwagi Rezerwacja
109-17
10.09. - 17.09.
7

2990

WYCIECZKA POTWIERDZONA

>> CHCĘ JECHAĆ
Banat na rowerze - góry i życie na rumuńskich peryferiach © I. Majchrzak dla Barents.pl

* UWAGA: w przypadku gdyby skończyły się miejsca w samolocie lecącym bezpośrednio do i z Timișoary istnieje możliwość zorganizowania alternatywnego przelotu do Belgradu i transfer do miejsca docelowego. W tym przypadku trasa przelotu i koszty przelotu będą kalkulowane indywidualnie przy podpisywaniu umowy.

PROGRAM

Dzień 1 - przejazd
Dziś czeka nas wieczorny przelot do Rumunii bez przesiadki i zakwaterowanie.

Dzień 2 - Timișoara
Po śniadaniu zwiedzimy stolicę rumuńskiego regionu Banat - Temeszwaru (Timișoary). Timisoara, nazywana Małym Wiedniem, jest tak wielonarodowa, jak cały Banat. Mieszkają tu m.in. Rumuni, Węgrzy, Serbowie i Niemcy. Między licznymi parkami i skwerami (zajmującymi 50% powierzchni centrum) zobaczymy Pałac Hunyadych, Stary Ratusz, serbską, prawosławną i barokową katedrę rzymskokatolicką i XVIII wieczne stare uliczki, na których toczy się leniwie codzienne życie mieszkańców. Po południu przejedziemy do górskiego Banatu, gdzie zacznie się nasza właściwa rowerowa wycieczka!

Dni 3-7 - rowerem przez Banat
Zaczniemy od małej rozgrzewki, czeskiego piwa i pięknych widoków: malowniczych wiosek, gdzie czas płynie innym, leniwym rytmem, zalesionych gór, skrytych dolin i wijącego się Dunaju. Przez kolejne dni będziemy zagłębiać się banackie bezdroża, poznawać życie i lokalne zwyczaje mieszkańców w kolejnych urokliwych wioskach, by na koniec odpocząć w słynnym uzdrowisku z czasów Austro-Węgier Băile Herculane.

Nasza trasa poprowadzi nas między innymi do:
Święta Helena (Sfânta Elena, Svata Helena), to maluteńka wioska, jedna z sześciu czeskich wsi rumuńskiego Banatu, którą założyli w 1824 r. imigranci z Czech. Święta Helena leży na wysokości około 400 m n.p.m nad Dunajem w pobliżu źródeł z krystalicznie czystą wodą. Okolice Świętej Heleny są bardzo atrakcyjne przyrodniczo. W niedalekiej odległości znajduje się Kulhavá skála - naturalne okno skalne będące pozostałością po dawnej jaskini, jaskinia Vranovec i pełna legend Jama Turecka (Gaura Turcească), leje krasowe, polany i bukowo-grabowe lasy.
Ravensca (Rovensko), to jedna z najpiękniejszych czeskich wiosek w Banacie, pełna wąskich uliczek i ślicznych, starych domów. Można spędzić tam godziny na podziwianiu przepięknych widoków banackiego pogórza, ponieważ wioska położona jest na płaskowyżu na wysokości około 750 m n.p.m.
Gârnic (Gernik), w którym do dziś wypala się wapno w starych wapiennikach, z piękną doliną młynów "U Petra", gdzie znajdują się charakterystyczne dla Rumunii poziome koła młyńskie i wspaniałym widokiem na przełom Dunaju. Tam napijemy się też najlepszego czeskiego piwa w całym Banacie.
Bigăr (Bigr) i Eibenthal (Eibental), która jest jedyną czeską wsią położoną w dolinie.
• Pojedziemy też do Lacul Drakul (Jeziora Drakuli o niespotykanym kolorze) i do słynnych Żelaznych Wrót, czyli malowniczego przełomu Dunaju.

Dzień 8 - powrót
Dziś pożegnamy się z rumuńskim Banatem i wrócimy do Polski.

Banat na rowerze - góry i życie na rumuńskich peryferiach © I. Majchrzak dla Barents.pl

ZAPEWNIAMY W CENIE WYCIECZKI:

• Przelot tam i z powrotem z wszystkimi opłatami lotniskowymi

• Transfer roweru jako sprzętu sportowego samolotem

• Opiekę polskojęzycznego przewodnika

• Transport bagażu między wioskami

• Zakwaterowanie w wiejskich domostwach i gospodarstwach u lokalnych mieszkańców

• Hojną, swojską gościnność i dwa posiłki dziennie (śniadanie + prowiant na drogę + obiadokolacja)

• Dodatkowo śniadanie w miasteczku Baile Herculane

• Pakiety informacyjne i mapy

• Ubezpieczenie NNW i KL + ubezpieczenie bagażu do 200 Euro

• Gwarancję ubezpieczeniową biura podróży

• Obowiązkową opłatę na państwowy Turystyczny Fundusz Gwarancyjny (TFG) za każdą osobę

DALSZE INFORMACJE

BILETY LOTNICZE:
Miejscem rozpoczęcia wyjazdu jest lotnisko BERLIN SCHOENEFELD.
Dla chętnych pomoc w zorganizowaniu przejazdu na lotnisko z grupą z WROCŁAWIA lub indywidualnie z POZNANIA.

ZAKWATEROWANIE
W Baile Herculane spędzimy noc w pensjonacie bądź hotelu. W czeskich wioskach w Banacie zakwaterowanie u gospodarzy (większość miejsc na poziomie polskich gospodarstw agroturystycznych).

WYŻYWIENIE:
W ramach wyżywienia zapewniamy śniadania i kolacje oraz prowiant na drogę, podczas trasy rowerowej.

KLIMAT:
We wrześniu temperatury w Banacie są nieco wyższe, niż w Polsce. Należy wziąć pod uwagę, że temperatura dochodzić będzie do 25 stopni Celsjusza.

POZIOM TRUDNOŚCI:
Poziom trudności średni, przejazdy przez górskie drogi, o nawierzchni nieutwardzonej lub drogi o zniszczonej nawierzchni, często poza wytyczonymi ścieżkami, liczne podjazdy. Średni dzienny dystans to ok. 40-70 km - istnieje możliwość wyboru różnej długości szlaków. Szacowana długość całej trasy rowerowej: ok 250-400 km według wyboru.

GRUPA:
Jeździmy w małych grupach. Minimalna ilość osób na wycieczce wynosi 6, maksymalnie 12.

Organizatorem wycieczki jest Barents.pl - Biuro Aktywnych Podróży

Banat na rowerze - góry i życie na rumuńskich peryferiach © I. Majchrzak dla Barents.pl
Banat na rowerze - góry i życie na rumuńskich peryferiach © I. Majchrzak dla Barents.pl
Banat na rowerze - góry i życie na rumuńskich peryferiach © I. Majchrzak dla Barents.pl
Banat na rowerze - góry i życie na rumuńskich peryferiach © I. Majchrzak dla Barents.pl
Banat na rowerze - góry i życie na rumuńskich peryferiach © I. Majchrzak dla Barents.pl
Banat na rowerze - góry i życie na rumuńskich peryferiach © I. Majchrzak dla Barents.pl
Banat na rowerze - góry i życie na rumuńskich peryferiach © I. Majchrzak dla Barents.pl
Banat na rowerze - góry i życie na rumuńskich peryferiach © I. Majchrzak dla Barents.pl
Banat na rowerze - góry i życie na rumuńskich peryferiach © I. Majchrzak dla Barents.pl
Banat na rowerze - góry i życie na rumuńskich peryferiach © I. Dokoupil dla Barents.pl
Banat na rowerze - góry i życie na rumuńskich peryferiach © I. Majchrzak dla Barents.pl
Banat na rowerze - góry i życie na rumuńskich peryferiach © I. Majchrzak dla Barents.pl
Banat na rowerze - góry i życie na rumuńskich peryferiach © I. Majchrzak dla Barents.pl
Banat na rowerze - góry i życie na rumuńskich peryferiach © I. Majchrzak dla Barents.pl
Banat na rowerze - góry i życie na rumuńskich peryferiach © I. Majchrzak dla Barents.pl
Banat na rowerze - góry i życie na rumuńskich peryferiach © I. Majchrzak dla Barents.pl
Banat na rowerze - góry i życie na rumuńskich peryferiach © I. Majchrzak dla Barents.pl
Banat na rowerze - góry i życie na rumuńskich peryferiach © I. Majchrzak dla Barents.pl
Banat na rowerze - góry i życie na rumuńskich peryferiach © I. Majchrzak dla Barents.pl
Banat na rowerze - góry i życie na rumuńskich peryferiach © I. Majchrzak dla Barents.pl
Banat na rowerze - góry i życie na rumuńskich peryferiach © I. Majchrzak dla Barents.pl
Banat na rowerze - góry i życie na rumuńskich peryferiach © I. Majchrzak dla Barents.pl
Banat na rowerze - góry i życie na rumuńskich peryferiach © I. Majchrzak dla Barents.pl
Banat na rowerze - góry i życie na rumuńskich peryferiach © I. Majchrzak dla Barents.pl
Banat na rowerze - góry i życie na rumuńskich peryferiach © I. Majchrzak dla Barents.pl
Banat na rowerze - góry i życie na rumuńskich peryferiach © I. Majchrzak dla Barents.pl
Banat na rowerze - góry i życie na rumuńskich peryferiach © I. Majchrzak dla Barents.pl
Banat na rowerze - góry i życie na rumuńskich peryferiach © I. Majchrzak dla Barents.pl
Banat na rowerze - góry i życie na rumuńskich peryferiach © I. Majchrzak dla Barents.pl
Banat na rowerze - góry i życie na rumuńskich peryferiach © I. Majchrzak dla Barents.pl
Banat na rowerze - góry i życie na rumuńskich peryferiach © I. Majchrzak dla Barents.pl
Banat na rowerze - góry i życie na rumuńskich peryferiach © I. Majchrzak dla Barents.pl
Tradycyjne rumuńskie poziome koło młyńskie. Banat na rowerze - góry i życie na rumuńskich peryferiach © I. Majchrzak dla Barents.pl
Banat na rowerze - góry i życie na rumuńskich peryferiach © I. Majchrzak dla Barents.pl

ZOBACZ TEŻ INNE PROPOZYCJE NASZYCH CIEKAWYCH WYJAZDÓW

Armenia na rowerze. Wyprawa na Kaukaz. Rowerowe wycieczki.
ARMENIA

Armenia i Górski Karabach rowerem

wkrótce terminy na 2018 r.
Gruzja na rowerze, Swanetia, wyprawa rowerowa w góry, Kaukaz, Barents.pl
GRUZJA

Gruzja na rowerze (Serce Kaukazu)

NOWY TERMIN NA 2018!
Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan © Roman Stanek Barents.pl
KIRGISTAN

Rowerowy Kirgistan: przez Tien Szan

wkrótce terminy na 2018 r.