Sylwester w rumuńskim Banacie

W zimie czasem innego transportu w Banacie nie ma :-) Zimowe pejzaże rumuńskiego Banatu. © Ivo Dokoupil, Barents.pl
• Sylwestrowy wyjazd daleko od zgielku miasta i cywilizacji
• Czeskie i rumuńskie wioski, spacery w górach, kaniony i jaskinie
• Domowe zakwaterowanie i wyżywienie
• Termy Baile Herculane, śladami Franciszka Józefa i księżniczki Sisi

Odkryj z nami rumuńskie rejony Republiki Banackiej - państwa, które istniało jedynie przez 16 dni. Przygotowaliśmy wyjątkową ofertę dla wszystkich, którym Rumunia nie kojarzy się jedynie z Bukaresztem i transylwańskim Drakulą. Oraz dla wszystkich, którzy są ciekawi także tych mniej oczywistych rejonów.

Co ma wspólnego Rumunia z Czechami? Jak to u nas bywa, dowiemy się tego w zapomnianych wioskach, w których próżno szukać turystycznych tłumów. Przeniesiemy się o 100 lat wstecz i na własne oczy zobaczymy, jak w banackich pozostałościach czas zatrzymał swój bieg. Będziemy go przelewać przez palce i kufle w czeskich (choć dziś terytorialnie rumuńskich) gospodach.

Co kryje dziś w sobie Republica Bănățeană oprócz malowniczych kanionów, jaskiń, urzekających wiosek i wąwozów? Przekonaj się o tym i jedź z nami na rumuńskiego Sylwestra.

Na zakończenie udamy się do Baile Herculane, ukochanego uzdrowiska cesarza Franciszka Józefa oraz jego ukochanej Sisi.

Numer Trudność Termin Dni Cena Uwagi Rezerwacja
148-18 1-2
28.12. - 02.01.
6 dni

2990 PLN

>> CHCĘ JECHAĆ
Czy w lecie czy w zimie, na spacer iść trzeba :-) © Ivo Dokoupil, Barents.pl

PROGRAM:

DZIEŃ 1 (czwartek, 28.12)
Przelot z Warszawy do Belgradu. Możliwość wylotu również z Pragi lub Berlina po wcześniejszej konsultacji z biurem. Przejazd do następnej rumuńsko-czeskiej wioski Bigr wzdłuż Dunaju. Wieś jest zbudowana w kształcie chrześcijańskiego krzyża. Mieszka tutaj ok. 200 Czechów i kilka dziesiątek Rumunów. Wieczorem impreza w miejscowym sklepiku.

DZIEŃ 2 (piątek, 29.12)
Całodniowy spacer na górę Koprzywa (909 m.n.p.m.) i zejście do następnej górniczej czeskiej wioski Eibenthal (16 km). Piwo w knajpie U Niedźwiedzia, spotkanie z byłym górnikiem i miejscowym pisarzem. Rozmowy o historii wioski i dla chętnych spacer do opuszczonej kopalni Baia Noua.

DZIEŃ 3 (sobota, 30.12)
Wycieczka do Baile Herculane. Przejazd wśród ładnych pejzaży do Rovenska (14 km) Wieś jest najwyżej położoną czeską wsią w Rumunii (prawie 800 m n.p.m.), z której rozciągają się widoki na okoliczne wzgórza i Dunaj. W 2012 roku wieś liczyła 60 obywateli, co roku ilość ludzi topnieje z powodu emigracji zarobkowej. Może namówimy gospodarza, żeby pokazał nam cielaki i koźlęta? :) Możliwość pomocy w pracach polowych po ustaleniu z gospodarzami. Wieczorem biesiada w miejscowej gospodzie u cioci Karoliny. Możemy też popatrzeć w gwiazdy przy majowym ognisku na łonie zapomnianej rumuńskiej prowincji.

DZIEŃ 4 (niedziela, 31.12)
Trekking z Rovenska do Gernika ma rumuńskiej prowincji. Kolacja domowa, a po niej najlepsze piwo na rumuńskich peryferiach z minibrowaru Wszerad w knajpie na końcu świata, z Wojakiem Szwejkiem patrzącym na nas z portretu. W Gerniku do dziś wypala się domowe wapno i grzeje drewnem dębowym, mieszka tutaj ok. 500 mieszkańców. W Gerniku przywitamy Nowy Rok!

DZIEŃ 5 (poniedziałek, 1.1)
Rano dla chętnych msza w miejscowym kościele. Przejazd do Świętej Heleny. Noworoczne ognisko na skałach nad Dunajem.

DZIEŃ 6 (wtorek, 2.1)
Przejazd do Belgradu. Krótkie zwiedzanie serbskiej stolicy. Przelot do Warszawy.

W PRZYPADKU ZŁEJ POGODY PROGRAM MOŻE SIĘ ZMIENIĆ

Najpiękniejsze spacery na zimowe spacery... © Ivo Dokoupil, Barents.pl

Zapewniamy:

• Przelot na trasie Warszawa - Belgrad i z powrotem z wszystkimi opłatami lotniskowymi

• Opiekę polskojęzycznego przewodnika, który rozmawia po czesku

• Zakwaterowanie w wiejskich domostwach i gospodarstwach u miejscowych mieszkańców

• Swojską gościnność i dwa posiłki dziennie (śniadanie + obiadokolacja + śliwowica)

• Transport bagaży w czasie trekkingów na lekko

• Pakiety informacyjne i mapy

• Ubezpieczenie NNW i KL + ubezpieczenie bagażu do 200 Euro

• Gwarancję ubezpieczeniową biura podróży

• obowiązkowa opłata na państwowy Turystyczny Fundusz Gwarancyjny (TFG) za każdą osobę

ZAKWATEROWANIE
Aby w pełni poczuć atmosferę Banatu, będziemy spać u lokalnych mieszkańców. Nie będzie problemu z ciepłą wodą.

WYŻYWIENIE
Dwa posiłki dziennie, które będziemy spożywać u gospodarzy to zdrowe, lokalne jedzenie. Na spacery weźmiemy ze sobą prowiant od gospodyni.

TRANSPORT
Samolotem z Warszawy do Belgradu a następnie minibusem do Gerniku. Dalej będziemy poruszać się pieszo, samochodami oraz minibusem. Możliwość wylotu z Pragi lub Berlina (po ustaleniu za dopłatę)

FORMA WYJAZDU
Wycieczka jest objazdowa, jednak należy przygotować się na porządne spacery i zaopatrzyć w dobre buty kryte, stup tuty po śniegu.

POGODA I TEMPERATURY
Średnia temperatura na przełomie roku w tym regionie dochodzi do -10 stopni Celsjusza. Należy się przygotować na takie temperatury.

HISTORIA REGIONU BANATU
Banat to kraina zamieszkiwana w starożytności przez Daków, położona u podnóża Karpat między Dunajem, Cisą a Maruszą. Zabrany spod węgierskiego panowania i wcielony w Imperium Osmańskie, adoptowany przez Habsburgów i anektowany przez Jugosławię, po wojnie został sierotą podzieloną między Rumunię, Serbię i Węgry. Republika Banacka powstała po upadku Austro-Węgier istniała jedynie 16 dni.

Mało kto wie, że nasi południowi sąsiedzi przywędrowali tu z powodów niezwykle atrakcyjnych ziem. Dziś znajduje się w niej 6 z każdym rokiem wyludniających się czeskich wiosek, w których można usłyszeć piękną, płynną staroczeszczyznę i zasiedzieć się w gospódkach i zjeść smażony ser :-) . Z powodu podobieństwa staroczeskiego i polskiego, można bez problemu komunikować i rozmawiać z miejscowymi!

UWAGI
W niektórych miejscach obowiązującą walutą są czeskie korony - należy je ze sobą posiadać (więcej info w pakiecie informacyjnym przed wyjazdem)

Czeskie wioski na rumuńskim pograniczu. © Ivo Dokoupil, Barents.pl
Zimowe pejzaże rumuńskiego Banatu. © Ivo Dokoupil, Barents.pl
Prawdziwa, śnieżna zima na peryferiach. © Ivo Dokoupil, Barents.pl
Czeskie tradycje świąteczne. © Ivo Dokoupil, Barents.pl
Kolorowe domki z czeskich wiosek. © Ivo Dokoupil, Barents.pl
Czeskie tradycje świąteczne. © Ivo Dokoupil, Barents.pl
Zimowe pejzaże rumuńskiego Banatu. © Ivo Dokoupil, Barents.pl
Zimowa przejażdżka w Świętej Helenie. Zimowe pejzaże rumuńskiego Banatu. © Ivo Dokoupil, Barents.pl
Po mszy. Święta Helena. Zimowe pejzaże rumuńskiego Banatu. © Ivo Dokoupil, Barents.pl
Spacery na mroźnym, świeżym powietrzu. Zimowe pejzaże rumuńskiego Banatu. © Ivo Dokoupil, Barents.pl
W zimie czasem innego transportu w Banacie nie ma :-) Zimowe pejzaże rumuńskiego Banatu. © Ivo Dokoupil, Barents.pl
Czy w lecie czy w zimie, na spacer iść trzeba :-) © Ivo Dokoupil, Barents.pl
Najpiękniejsze spacery na zimowe spacery... © Ivo Dokoupil, Barents.pl
... i przejażdżki. © Ivo Dokoupil, Barents.pl
W sylwestrową noc bawią się wszyscy! © Ivo Dokoupil, Barents.pl
Nawet najmłodsi :-) © Ivo Dokoupil, Barents.pl
Rovensko. © Ivo Dokoupil, Barents.pl
Rovensko. © Ivo Dokoupil, Barents.pl
Rovensko. © Ivo Dokoupil, Barents.pl

ZOBACZ TEŻ INNE PROPOZYCJE NASZYCH CIEKAWYCH WYJAZDÓW

Cminda Sameba (Święta Trójca). Prawosławny klasztor położony w pobliżu miasteczka Stepancminda (dawniej Kazbegi) © Iza Majchrzak Barents.pl
GRUZJA

Krótki Sylwester w Gruzji

28.12.2017-2.01.2018
Sylwester w Gruzji: Swanetia, Tbilisi, Imeretia i skalne miasta
GRUZJA

10 dni w Gruzji na Nowy Rok!

28.12.2017-7.01.2018
Sylwester i Nowy Rok na Zakarpaciu © Ivo Dokoupil dla Barents.pl
UKRAINA

Sylwester i Nowy Rok na Zakarpaciu

28.12.2017 - 01.01.2018